"Nigdy nie przypuszczałem ,ze będę kiedyś tak mocno kogoś pragnął.
Chciałbym, żebyś była moim maleństwem, moim skarbem, 
moja suczką..."

rozpamiętuję jego słowa, rozwarstwiam je, rozkładam na części pierwsze. boleję nad ich nieaktualnością.

12 komentarzy:

  1. nie przypominaj sobie tego co boli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tak można było sobie wybierać wspomnienia.

      Usuń
  2. szablon to masz akuratny, powiem Ci.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też tęsknie za pewną osobą, od kilkunastu dni przekopuje wszystkie blogi by ją znaleźć, bo nie chcę już tęsknić, chcę znów z nią rozmawiać. gdybym mogła wybrać wspomnienie ....

    ps. przepraszam, że tak odpisuję ale mam zepsutą przeglądarkę.

    podpisała karmelizovana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pytałam Cię czy mnie znalazłaś... Wiedziałam, że mnie czytasz. Mimo to nie przyznałaś się, nic mi nie powiedziałaś.

      A. nie pierwszy raz izoluję się od ludzi, i w ogóle kurwa, bez ludzi jest mi lepiej. Nie chce mi się prowadzić rozmów o tym jak jest mi źle, bo po co. I tak tego nie zrozumieją. I Ty też tego też nie rozumiesz. Mogę tylko Cię przepraszać, ale mnie po prostu... coraz mniej zależy. Na wszystkim coraz mniej mi zależy. I tak się dzieje, i tak właśnie ranię ludzi. Ale cóż, ja też chciałabym żyć jak wy, normalnie. Ale niestety to niezależne ode mnie. Bo kurwa spadam. I mam dość wszystkiego. I nie mam ochoty na rozmowy z nikim. Pragnę spokoju.

      Usuń
  4. to co boli to ma chama wpycha się nam na język, w myśli, bo jest prostsze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem nie warto wspominać..ale co robić, gdy wspomnienia same wciskają się pod serce? Można mieć tylko nadzieję, że kiedyś inne słowa poruszą nas równie mocno, na naszej drodze...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli nie przestaniesz tego rozpamiętywać to nigdy nie będziesz żyła teraźniejszością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to wspomnienie na szczęście jest jednym z lżejszych wspomnień jakie mam w swoim bagażu.

      Usuń